Przejdź do głównej zawartości

Mapa 3D

Mapa 3D pokazuje Twoje pole jako gładką trójwymiarową powierzchnię terenu, zbudowaną z danych wysokościowych przetworzonego pomiaru. Zastępuje dawną przeglądarkę chmury punktów (DotCloud), która w codziennej pracy rolniczej nie była zbyt czytelna — zamiast pojedynczych punktów otrzymujesz ciągły, czytelny krajobraz, który możesz oblatywać.

  1. Otwórz przetworzony projekt.
  2. W panelu warstw włącz warstwę Mapa 3D.

Widok 3D otwiera się we własnym oknie — z możliwością zmiany rozmiaru i trybem pełnoekranowym. Główna mapa pozostaje użyteczna obok, więc możesz oglądać widoki 2D i 3D jednocześnie. Wyłączenie warstwy (lub Esc) zamyka okno.

Od wersji 26.4 urwisty teren — kamieniołom, wyrobisko, stroma skarpa — renderowany jest wiernie: wygładzanie powierzchni dostosowuje się do terenu, zamiast go spłaszczać. Pola uprawne wyglądają tak samo jak dotąd.

Na powierzchnię 3D można nałożyć dwie warstwy:

  • Ortomozaikę — pole takie, jakie jest naprawdę, w 3D
  • NDVI — mapę wskaźnika wegetacji na terenie

Opcja NDVI pojawia się tylko wtedy, gdy projekt ma warstwę NDVI (czyli przetworzono dane wielospektralne).

Tryb orbity uruchamia powolny, automatyczny obrót kamery wokół pola. Świetny do demonstracji i prezentacji — uruchom, włącz pełny ekran, a pole zaprezentuje się samo.

Możesz nagrać lot kamery nad polem i wyeksportować go jako wideo MP4:

  1. Rozpocznij nagrywanie w oknie 3D.
  2. Przeleć kamerą nad obszarami, które chcesz pokazać.
  3. Zatrzymaj — DroneField wyrenderuje lot do pliku MP4.

Wideo zapisywane jest w folderze Exports/ projektu — gotowe do raportu dla klienta, posta w mediach społecznościowych czy prezentacji handlowej.

  • Mapa 3D działa z każdym przetworzonym projektem — nie wymaga dodatkowego kroku przetwarzania.
  • Powierzchnia jest wygładzona dla czytelności — to teren poglądowy, a nie produkt wysokościowy klasy geodezyjnej. Do analizy wysokości użyj warstwy DSM.
  • Nałożenie NDVI natychmiast uwidacznia problematyczne miejsca w rozmowie z klientem — słaby fragment na zboczu mówi sam za siebie.